Blog


Taco Bell 2032

To dopiero jest konkretna porcja gastrofantastyki – sieć jadłodajni Taco Bell świętuje dwudziestopięciolecie filmu „Demolition Man” („Człowiek-demolka”), odtwarzając restaurację z tej utopijnej wizji przyszłości.

Osobiście uwielbiam „Demolition Mana” za jego dowcipną kreatywność (trzy muszelki, mandatomaty karające za przeklinanie, moda na słuchanie dwudziestowiecznych dżingli reklamowych), za pocieszne kreacje aktorskie Sylvestra Stalonne i Sandry Bullock, za teledysk Stinga, ale przede wszystkim za wątki gastrofantastyczne.
 
Jest tam nie tylko szczuroburger, ale też manifest wolnościowy Edgara Friendly zawierający ten fragment: „Jestem typem, który lubi przesiadywać w podrzędnych spelunach zastanawiając się: kurcze, czy powinienem zjeść stek T-bone, czy cały pasek grillowanych żeberek z frytkami i sosem pieczeniowym? Pragnę cholesterolu. Chcę jeść boczek, masło i wiadra sera, rozumiesz? […] Chcę biegać po ulicach nagi, wysmarowany zieloną galaretką”.
 
Oczywiście trudno się dziwić, że dział reklamowy Taco Bell zwrócił uwagę na inny wątek, a mianowicie to, że w utopijnej wizji „Demolition Mana” wszystkie restauracje świata należą do Taco Bell, po tym jak korporacja wygrała Franczyzowe Wojny.
 
I z tej okazji podczas najsłynniejszego festiwalu fantastyki San Diego Comic-Conu, który odbędzie się już za tydzień, naprzeciw kompleksu festiwalowego zostanie otwarta pop-upowa restauracja Taco Bell rodem z 2032 roku. Akcji towarzyszy filmik reklamowy „Web of Fries II: Franchise Wars” również garściami czerpiący inspiracje ze wspomnianego filmu.

Komentarze ( 0 )

    Dodaj komentarz

    Your email address will not be published. Required fields are marked *