Blog


Oryginalne plansze komiksowe

W wielu krajach, gdzie komiks jest popularny, normą jest sprzedaż oryginalnych plansz przez rysowników oraz ich rynek wtórny. W Polsce również zaczyna się to rozkręcać. W zajmującym się tym, specjalistycznym sklepie znaleźć można planszę z komiksu Kapitan Niepalny.

Dla niewtajemniczonych: oryginalna plansza jest najczęściej kawałkiem grubszego papieru, na którym artysta narysował komiks ołówkiem, a potem pokrył szkic tuszem. Dziś najczęściej plansza taka trafia do skanera, kolory kładzie się komputerowo, a dalej do drukarni i wydawcy trafiają pliki elektroniczne. Pierwotna wersja zostaje w pracowni artysty.

Jakiś czas temu znajomy pisał mi z Paryża, że mieszka obok niewielkiej galerii sztuki, zajmującej się wyłącznie sprzedażą plansz z komiksów. Na serwisach aukcyjnych można ich znaleźć całe mnóstwo.

Ale oto w naszym rodzimym kraju powstał specjalistyczny sklep internetowy z ofertą tego typu. Nikt mi za reklamę sklepu nie płaci, ale dobrze, że tego typu przedsięwzięcia się w Polsce pojawiają, bo to kolejna forma promocji sztuki sekwencyjnej. Może posiadanie oryginalnych plansz stanie się modne lub zostanie uznane za dobrą inwestycję kapitału? Na pewno jest to szansa dla artystów na dodatkowy zarobek.

Często podróż, którą taka praca przebywa, jest szalenie interesująca. Kiedy Tadeusz Raczkiewicz był w Zielonej Górze, opowiadał mi, że wiele jego oryginalnych plansz, z czasów, gdy robił komiksy do Świata Młodych, zaginęła. Dziś musi ich szukać. Część ktoś sobie przywłaszczył, część wzięło jedno czy drugie nierzetelne wydawnictwo, które potem upadło, ani komiksu nie wydrukowawszy, ani nie kłopocząc się by oddać oryginały. A one zmieniają właścicieli, są wystawiane na aukcjach, albo po prostu żółkną sobie w jakimś magazynie.

W każdym bądź razie, jakbyście mieli ochotę na planszę z Kapitana Niepalnego, to część można jeszcze zdobyć u autora Szymona Teluka, a jedna z odcinka nr 20 pt. Żar-Ptak została wystawiona na sprzedaż przez wspomniany sklep art komiks.pl. Oczywiście lopecam!

Komentarze ( 0 )

    Dodaj komentarz

    Your email address will not be published. Required fields are marked *