Kuchnia


Taco Bell 2032

To dopiero jest konkretna porcja gastrofantastyki – sieć jadłodajni Taco Bell świętuje dwudziestopięciolecie filmu „Demolition Man” („Człowiek-demolka”), odtwarzając restaurację z tej utopijnej wizji przyszłości.

Meat Shack BBQ w Gdańsku

„Z ostatniej chwili: Pyton tygrysi szaleje i po psie zjadł teraz bobra?”, nie dowierza serwis iMokotow.pl. Znać, że w kraju nad Wisłą, apetyty dopisują. Ja także poczułem ogromny apetyt. Dlatego udałem się do Wrzeszcza! Przemknąłem hipsterską ulicą Wajdeloty, przy modnych lokalach wegańskich spuszczając wzrok niczym nowy więzień na spacerniaku i myk, skręciłem w ulicę Ludwika Waryńskiego, gdzie pod numerami 26/27 rozlokowała się niedawno amerykańska jadłodajnia Meat Shack BBQ.

Wino Chateau Picard w pierwszym odcinku Star Trek: Discovery

Jednym z moich koników jest gastrofantastyka, to znaczy fikcyjne potrawy z fantastycznych światów popkultury. W dostępnym od paru dni październikowym numerze Nowej Fantastyki piszę o kuchni uniwersum Star Trek. Artykuł związany jest z wczorajszą premierą pilotowych odcinków nowego serialu osadzonego w tym wszechświecie „Star Trek: Discovery”.

Widelcem po mapie: Zjeść Budapeszt

Budapeszt! Jakoś tak się złożyło, że zwykle oglądałem go tylko z okien rozklekotanych autobusów, wiozących mnie na wakacje do Grecji. Zawsze chciałem zatrzymać się w Pesztobudzie na dłużej. Udało się dopiero w tym roku, ale za to po pierwszej wizycie szybko przyszła kolejna.

Co zjeść w Pekinie? Gorący kociołek!

O chińskiej kuchni można książki pisać. Postanowiłem popełnić wpis tylko o drobnym aspekcie, o popularnych w Pekinie „hotpotowniach”, czyli tanich barach z gorącymi kociołkami. Doskonale nadają się do biesiadowania i są cenione przez miejscowych.

Najlepsza restauracja rybna w Brukseli. De Noordzee | La Mer du Nord

Kiedy bezczelnie popijałem Guinnessa w stolicy lambiców i innych doskonałych piw belgijskich, pochwaliłem się przygodnie poznanemu Belgowi, że właśnie wracam z najlepszej restauracji rybnej w mieście. Belg prychnął protekcjonalnie. – Pewnie byłeś przy Grand Place i dałeś się złapać w jedną z tamtejszych pułapek na turystów. Drogie i niedobre jedzenie. – W odpowiedzi wyświetliłem mu na telefonie zdjęcie lokalu, który miałem na myśli. – A, to tak – poprawił się. – To faktycznie najlepsza knajpa w Brukseli.

Wieczór nalewek Zbigniewa Sierszuły

Zbigniew Sierszuła to utytułowany mistrz nalewek, którego wyroby zbierają najwyższe laury i cieszą się uznaniem smakoszy. Od przeszło 40 lat osobiście przygotowuje nalewki. Jak sam twierdzi najtrudniejsze jest pierwsze pięć lat, ponieważ większość nalewek nabiera smaku z wiekiem i początkujący producent musi się wykazać cierpliwością.