Październik 2014


Widelcem po mapie: Zjeść Budapeszt

Budapeszt! Jakoś tak się złożyło, że zwykle oglądałem go tylko z okien rozklekotanych autobusów, wiozących mnie na wakacje do Grecji. Zawsze chciałem zatrzymać się w Pesztobudzie na dłużej. Udało się dopiero w tym roku, ale za to po pierwszej wizycie szybko przyszła kolejna.